polski english   mapa strony kontakt
polishparquet
logo2 firmamspacer Produktymspacer Produktymspacer usługimspacer Produkty
main mapa dojazdu
wybierz zdjęcie wybierz zdjęcie wybierz zdjęcie wybierz zdjęcie wybierz zdjęcie wybierz zdjęcie
jak montować
promocje
pobranie

Pomiar wilgotności

Parkieciarz jest tym zawodem budowlanym, w którym efekt końcowy zależy w dużej mierze od poprawności i jakości prac poprzednich ekip budowlanych. Mając na uwadze znaczny odsetek szkód i wartość poniesionych strat spowodowanych błędami w wykonaniu lub niewiedza, pragniemy przedstawić źródła, mechanizmy powstawania i przenikania wilgoci, czyli fizyczne zjawiska zachodzące w stropach i posadzkach betonowych(podkładach), oraz ich wpływ na zmianę wyglądu posadzki drewnianej. Każdy świadomy parkieciarz przed przystąpieniem do prac jest zobowiązany wykonać pomiar poziomu wilgotności podkładu, na którym będzie instalował posadzkę drewniana.

Pomiary takie powinny być możliwie dokładne. W warunkach budowlanych najlepiej wykonać je miernikiem chemicznym-karbidowym CM. Część parkieciarzy posługuje się miernikiem elektrycznym, jednak ich skala błędu jest zbyt duża i często doprowadza do szkód. Miernik elektryczny może być wykorzystywany jedynie do zlokalizowania najbardziej wilgotnych miejsc w podkładzie. Trzeba założyć, że podkład musi wyschnąć, ale czy w procesie schnięcia jedynym i podstawowym parametrem jest czas? W poniższej tabeli określiliśmy orientacyjny okres schnięcia podkładów w warunkach optymalnych: 20 °C i 50% wilgotności względnej powietrza.

Grubość podkładu w cm
Najwyższa twardość osiągana po dniach
Min. czas schnięcia w warunkach optymalnych (dni)
Optymalna wilgotność podkład mierzona metodą CM w %
5 (cement)
28
60
1,7
8 (cement)
28
140
1,7
10 (cement)
28
200
1,7
2 (anhydryt)
15
28
0,2
5 (anhydryt)
15
40
0,2

Czy można jednak w warunkach budowlanych mówić o optymalizacji procesów odparowywania wilgoci?

Tysiące litrów wody potrzebnej do budowy domu często zalegają w przestrzeniach stropowych i ścianach. Dodatkowo brak przepływu powietrza i niskie temperatury nie sprzyjają procesom schnięcia.

Wyobraźmy sobie podkład cementowy, który wysuszony do poziomu 3% CM, a potem przez tygodnie i miesiące nie jest w stanie dalej schnąć. Zawartość wilgoci nie zmniejsza się i jest za wysoka do układania podłóg drewnianych. Dlaczego, skoro temperatura pomieszczenia była w granicach 20 °C? Odpowiedź: zbyt wysoka wilgotność względna i brak przepływu powietrza, doprowadziły do zbyt dużego skondensowania pary wodnej w pomieszczeniu, a co za tym idzie większego ciśnienia pary wodnej w pomieszczeniu niż w podkładzie. Rutyna może być w tym wypadku zgubna, właśnie wilgoć z powietrza podwyższa wilgotność podkładu.

Jak widać z powyższego przykładu, para wodna nie zawsze unosi się ku górze, ale w wyniku różnic ciśnienia może przenikać do innych porowatych materiałów, materiałów tym przypadku o podkładu. wilg1

Przenikanie wilgoci z podłoża:

Należy wziąć pod uwagę, że proces schnięcia podłoży betonowych przebiega nadzwyczaj wolno, a dodatkowo niewielka ilość wilgoci może przedostawać się przez nieszczelną (choćby w jednym punkcie) lub niewłaściwą i złą jakościowo izolację wodoszczelną wykonaną np. tylko z folii paroszczelnej. Ponadto różnica ciśnień i temperatury może również wpływać a przenikanie wilgoci, która kapilarnymi mikro przestrzeniami dalej będzie transportowana pod posadzkę drewnianą. Dopóki parkiet nie zostanie polakierowany, to szkody związane z jego pęcznieniem będą znikome, gdyż wilgoć, która dotrze do parkietu będzie swobodnie przekazywana do otoczenia. Natomiast pokrycie podłogi lakierem spowoduje skuteczne zahamowanie parowania (hamulec dyfuzyjny) i gwałtowny wzrost wilgotności klepek, a co za tym idzie wymiarów liniowych powierzchni.

wilg2

Wilgotność resztkowa w ogrzewaniu podłogowym:


Przed przystąpieniem do prac parkieciarskich bardzo ważne jest 21 dniowe wygrzewanie podkładu cementowego. W tego typu ogrzewaniu jednokrotne wygrzewanie powoduje, że ciśnienie wypychające wilgoć na zewnątrz do góry jednocześni spycha ją i stłacza w dolnych partiach podkładu. O ile górna część (powyżej płaszczyzny poziomu elementów grzewczych) wysycha prawidłowo, o tyle dolna jest nadal wilgotna i zagraża posadzce drewnianej. Po oziębieniu ponownie już krótszym (ok. 7 dni) wygrzaniu, możemy mieć ,,przypuszczenie,, , że pozbyliśmy się wilgoci. Słowo ,,przypuszczenie,, ma być tutaj czynnikiem mobilizującym do wykonania ostatniego, prostego testu na obecność resztek wilgoci w podkładzie. Może to wydać się nadgorliwością, ale takie zalecenia są praktykowane w krajach o wyższym rozwoju rzemiosła parkieciarskiego. Przy włączonym ogrzewaniu do ciepłego podkładu należy przykleić taśmą folię paroszczelną i zaobserwować, najlepiej po nocy przy otwartych oknach, czy nie skrapla się woda.

wilg3